Grzegorz Klecha, Prezes Zarządu Hendrickson Poland Sp. z o.o.

Jednym z najważniejszych elementów konstrukcyjnych podwozia ciężarówki są strzemiona do resorów. W każdej jest ich co najmniej 12. W co drugim ciężkim pojeździe produkowanym na świecie znajdują się strzemiona, które powstają w toruńskiej fabryce Hendrickson Poland Sp. z o.o.  To firma z ponad 30-letnim doświadczeniem w produkcji elementów złącznych. Jest częścią amerykańskiej grupy posiadającej zakłady na całym świecie.


Hendrickson specjalizuje się w projektowaniu systemów zawieszeń dla samochodów ciężarowych i naczep oraz innych podzespołów wykorzystywanych w pojazdach ciężarowych. Polski zakład zajmuje się projektowaniem, testowaniem i produkcją bezpiecznych elementów złącznych o unikatowej odporności na korozję, spełniających wymagania normy dla branży motoryzacyjnej IATF 16949:2016.  W Toruniu powstaje ponad 4,5 mln sztuk strzemion rocznie dla czołowych marek ciężarówek na świecie.

 

Polska spółka specjalizuje się w produkcji wyrobów dla motoryzacji od 2000 r.

– Opracowaliśmy wówczas własny proces technologiczny, inwestując w automatyczną linię do malowania i formowania na zimno oraz do kucia na gorąco. Już pięć lat później staliśmy się niezależnym, bezpośrednim dostawcą strzemion do resorów, które pozyskiwały od nas znane marki ciężarówek w Europie. Dziś, będąc od 5 lat w grupie Hendrickson, mamy jeszcze większe możliwości w zakresie sprzedaży, a co za tym idzie rozwoju technologicznego, np. poprzez automatyzację i robotyzację linii produkcyjnych. Zastosowanie robotów nie tylko zwiększy wydajność produkcji, ale też wyraźnie poprawi warunki pracy – mówi Grzegorz Klecha, Prezes Zarządu Hendrickson Poland.


Najważniejszymi odbiorcami strzemion toruńskiego zakładu są najwięksi europejscy producenci ciężarówek i naczep, m.in. Volvo, Scania, Renault, MAN, Daimler. W tym roku ruszają seryjne dostawy dla DAF, Mitsubishi oraz dla nowej, elektrycznej, miejskiej ciężarówki Volta, dla której Hendrickson dostarcza kompletne zawieszenia. Ponadto polski zakład rozpoczął dostawy strzemion do pozostałych fabryk Hendrickson na całym świecie.

 

 Hendrickson foto robot

 

Przedsiębiorstwo wyróżnia rozbudowany dział R&D, który zajmuje się rozwojem procesu technologicznego i projektowaniem maszyn, które w sposób unikatowy spełniają standardy klientów. Nowym trendem, na który coraz bardziej świat zwraca uwagę, jest zmniejszanie śladu węglowego wyrobów Hendrickson.

 

– Mamy infrastrukturę, technologie, wykwalifikowaną kadrę oraz wsparcie amerykańskiej grupy. Możemy poszerzać ofertę o produkty, którymi zainteresowani są nasi obecni odbiorcy, ale chcemy też podjąć współpracę z innymi branżami, np. energetyczną (elektrownie wiatrowe), tam, gdzie ważną rolę odgrywają wysokowytrzymałościowe, ciężkie elementy złączne, o ekstremalnej odporności na korozję. Działamy z powodzeniem i bez kompleksów na rynku europejskim i globalnym – podsumowuje Grzegorz Klecha.

 

Jacek Majewski

Hendrickson logo Red large

Zobacz również

Wózek używany? Tak. Ale materac wyłącznie nowy

Nawet połowa użytkowanych wózków dziecięcych została zakupiona na rynku wtórnym. Specjaliści rekomendują, by dziecko spało na nieużywanym materacyku, nie tylko ze względów higienicznych, ale także jako profilaktykę SIDS (nagłej śmierci łóżeczkowej). Żaden jednak producent nie był zainteresowany, by wprowadzić odpowiednią ofertę na rynek ze względu na zbyt dużą różnorodność kształtów wózków dziecięcych. W praktyce dostępne propozycje były bardzo ograniczone. Aż do momentu, kiedy na rynku pojawiła się Manufaktura Materacy.

 

Rekordzista ma dług wobec ZUS-u na blisko 820 mln zł

Obraz Rilson S. Avelar z Pixabay

Według danych przekazanych przez ZUS, blisko 820 mln zł wyniosła na koniec lipca br. maksymalna kwota zadłużenia aktywnego płatnika. Rok wcześniej była o niespełna 1 mln zł mniejsza. Nie brakuje opinii, że naganne jest dopuszczenie do takiej sytuacji i należało wcześniej reagować. Natomiast w ww. okresie średni dług wzrósł z 27 tys. zł do 28 tys. zł. Zdaniem ekspertów, warto pomyśleć nad systemowymi ograniczeniami dla aktywnych dłużników, przekraczających ustalony poziom zadłużenia. Rozłożenie należności na raty oczywiście nie rozwiązuje problemu. Potrzebne są działania nie tylko w obszarze ubezpieczeń społecznych, ale również kompleksowe regulacje przeciwdziałające m.in. zatorom płatniczym.